Wycieczki

Wycieczki: 07-16.05.2010 Południowa Dalmacja Albania

Autor admin 04-10-2011 - 11:52 (1963)

Picture 0 for 07-16.05.2010 Południowa Dalmacja Albania
Chorwacja cieszy się zainteresowaniem wśród turystów. Chcieliśmy i my (emeryci) zobaczyć... i warto było.
Nasze wycieczki są przede wszystkim poznawcze. Dlatego byliśmy nie tylko w Chorwacji. Byliśmy w Albanii, Czarnogórze, Bośni i Hercegowinie. Zobaczyliśmy kilka miejsc wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego, był to między innymi Park Plitvickie Jeziora. Wspaniałe miejsce, kilkanaście różnej wielkości jezior gdzie woda ma szmaragdowy kolor, wodospady, ryby, fantastyczna roślinność i atrakcje turystyczne takie jak pomosty, tablice informacyjne, pływanie statkiem czy przejazd kolejką i wszędzie widoki, niezapomniane, fantastyczne. Zupełnie inne wrażenia to budowle, całe kompleksy czy miasta wpisane na listę UNESCO Trogir, Split, Dubrownik. W Splicie takim zaskoczeniem jest pałac Dioklecjana. W czasach świetności był to zespół imponujących budowli. Dzisiaj teren pałacu to część miasta, starówka gdzie ulice to korytarze rezydencji cesarza Dioklecjana. W obliczu wielkości rezydencji trudno wyobrazić sobie, że powstała blisko 2000 lat temu. Bośnia i Hercegowina pozostanie w pamięci w obrazach Medugorje i delty Neretwy. Miedugorje to jedno z najbardziej znanych w świecie katolickich sanktuariów maryjnych. Byliśmy tam krótko ale prawie wszyscy weszli na Górę Objawień i każdy miał możliwość przeżycia chociażby kilku chwil zadumy, refleksji...

Montenegro czyli Czarnogóra to wspaniałe miasta Kotor, Budwa i zatoka Kotorska. Zatoka w kształcie ust, przepływaliśmy ją promem. I jeszcze wizytówka Czarnogóry- wyspa twierdza teraz hotel Święty Stefan.

Nasza wycieczka to nie tylko zwiedzanie.

Chorwacja to kraj muzyki, wina, lawendy. Słuchaliśmy muzyki, jest wspaniała, piliśmy wino, lawędę widzieliśmy nie tylko na wyspie lawendowej. Zapach ten jest powszechny stosowany w kosmetykach; olejkach, mydłach, kremach, saszetkach.

W Mostarze byliśmy na historycznym moście, widzieliśmy pozostałości wojny bałkańskiej i piliśmy kawę po turecku. W Sarajewie widzieliśmy Baszczarsziję - starą muzułmańską dzielnicę, obecnie niezwykle interesujące miejsce przede wszystkim handlowe.

Chcąc krótko podsumować trzeba powiedzieć Bałkany mogą fascynować, zauroczyć widokami, historią odmienną kulturą z wyraźnymi wpływami muzułmańskimi.
Nie wymieniłam nawet wszystkich państw i miast które widzieliśmy. Byliśmy jeszcze w Bratysławie, Wiedniu, Tiranie.

Chciałam dać wyraz temu, że warto jeździć, zwiedzać, poznawać. Podróże faktycznie kształcą i wzbogacają każdego uczestnika.
Galeria